stay gold_w zimie takze_//2012


2012-01-28 :: 17:25:28 skomentuj :: (0)

poetyka detali, minus pięćset stopni chyba i jak tak dalej pójdzie, nie będę miała na czym nosić tych kolczyków. sesjo dziwko 1/9, śmieszne.



2012-01-14 :: 17:15:09 skomentuj :: (1)





2012-01-06 :: 20:57:34 skomentuj :: (3)

fkropki, choć w zasadzie to w kratkę, ekhm







2012-01-03 :: 14:29:02 skomentuj :: (3)

2011/2012. cheers, Aspen





























2011-12-24 :: 14:44:08 skomentuj :: (2)

in Pala.



2011-12-18 :: 17:31:19 skomentuj :: (6)

Na Rynku szaszłyki z truskawek w czekoladzie, kolejki po żurek w styropianie i cała góra oscypków. Wszystko to na słowo, bo aparat leży rozładowany. Ole





2011-11-20 :: 18:18:28 skomentuj :: (3)

stay gold , poza tym albo może mimo wszystko.






2011-11-17 :: 19:13:54 skomentuj :: (0)

marie antoinette



2011-10-27 :: 00:09:28 skomentuj :: (3)

Puls życia najwyższy, dla odmiany.





2011-10-18 :: 22:47:33 skomentuj :: (3)

Panowie byli bezbłędni; było pięknie, było bjutiful.





2011-10-09 :: 20:41:24 skomentuj :: (4)

Gdzieś uciekł mi cały zapas czasu, z wakacji się nie otrząsnęłam i dryfuję ku kolejnym, w samochodzie w krakowskich korkach uspokaja mnie tylko Erik Satie. A tymczasem.







2011-09-04 :: 00:53:58 skomentuj :: (4)

Dzieńdobry Polsko, lato się skończyło, jest zimno i wieczorem można zakładać płaszcz. Tej krainie dziękujemy i niech to będzie klamra tych wakacji i codziennych 34 stopni.












2011-09-02 :: 01:07:33 skomentuj :: (3)

mam w głowie turkusową lagunę i bardzo potrzebuję się wyspać.











2011-08-11 :: 22:50:35 skomentuj :: (8)

szybki weekend w środku tygodnia, przypomina mi się wariacka jazda sprzed roku na kilka godzin w tonącym w deszczu mieście.







2011-08-06 :: 18:12:48 skomentuj :: (3)

Po burzy w iście majowym stylu wychodzę wstawić samochód do garażu, a tu on.



2011-07-27 :: 15:04:27 skomentuj :: (5)

i nic osobliwego w fakcie, że walizki nie chowam, oraz złoto za gofra, nadmorski klasyk z widokiem z 11. piętra też.










2011-07-25 :: 15:20:09 skomentuj :: (0)

chwilowo jest tak i za moment wszystko bardziej.








2011-06-30 :: 23:55:36 skomentuj :: (1)

Ostatni dzień czerwca przyniósł sporo, egzaminy zdane i oblane, wiele walizek, zwierząt futerkowych i jedno wielokonne, całkiem piękne. Pan w salonie pomachał życząc miłych wakacji, w które głęboko wierzę, fotorelacji spodziewam się wielu tym samym letni kwartał inaugurując. Whoa.



2011-06-24 :: 17:15:31 skomentuj :: (2)

Nowy nr.2, całkiem nieplanowany. Szybko jeszcze dwa egzaminy, pakuję się do Nowego nr.1 i spadamy stąd, wakacje. [drugie folklor miejscowo lokalny, potęga prowincji aka ręka sprawiedliwości dosięgnie każdego].






2011-06-20 :: 19:06:23 skomentuj :: (0)

regularnie intensywny czerwiec. rodzice i pies, góry i Nowy, sesja 5/8 oraz w toku.







A r c h i w u m
2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj